Za górami, za lasami, na jednym z tysiąca warmińskich jezior leży pewna malownicza i mistyczna wyspa. Na tej oto wyspie wśród gęsto zarośniętych drzew powstaje trasa rowerowa. Ciekawostką tego miejsca fakt, że czas mierzy się ilością spadających jabłek… Brzmi jak bajka?  Nie bez powodu, bo to magiczne miejsce.

dsc_6389

dsc_6429

dsc_6448

dsc_6441

dsc_6546

dsc_6438

dsc_6512

dsc_6571

dsc_6495